Winnica w otulinie Szczecińskiego Parku Krajobrazowego – dlaczego to wyjątkowe miejsce
Gdy mówimy, że nasze winnice leżą w otulinie Szczecińskiego Parku Krajobrazowego, część osób kiwa głową, a część pyta: a co to właściwie znaczy? I czy ma to jakikolwiek wpływ na wino?
Czym jest otulina parku?
Szczeciński Park Krajobrazowy „Puszcza Bukowa” powstał w 1981 roku i zajmuje około 9 100 hektarów. Jego nazwa pochodzi od rozległych lasów bukowych, które pokrywają większość tego terenu. W parku jest siedem rezerwatów przyrody, a część obszaru objęto programem Natura 2000 pod nazwą „Wzgórza Bukowe”.
Wokół samego parku wyznaczono jeszcze otulinę o powierzchni blisko 11 850 hektarów. Mówiąc prosto, jest to strefa ochronna, która ma osłaniać park przed wpływem tego, co dzieje się na zewnątrz. W tej strefie właśnie zlokalizowane są nasze winnice- dokładnie w miejscowości Babinek (gmina Bielice).
Co to oznacza dla winnicy?
Przede wszystkim otoczenie i sposób pracy. Od początku nie stosujemy chemicznych środków ochrony roślin ani syntetycznych nawozów, a winnica ma certyfikat rolnictwa ekologicznego (pisaliśmy o tym w artykule Certyfikat BIO na winie – co oznacza zielony listek?). Takie miejsce i taki sposób pracy po prostu do siebie pasują.
W międzyrzędziach rośnie u nas zielony dywan roślin. Chroni glebę przed wysychaniem, a dla owadów, ptaków i drobnych zwierząt jest schronieniem. Rośliny miododajne przyciągają owady, które konkurują ze szkodnikami winorośli. Rośliny motylkowe wzbogacają glebę w azot. Dzięki temu winnica jest żywym, zróżnicowanym ekosystemem, a nie jednorodnym polem. Więcej o różnicach między uprawą ekologiczną a konwencjonalną przeczytacie w artykule Czym różni się wino ekologiczne od konwencjonalnego?.
Gleba, którą ukształtował lądolód
Teren, na którym rosną nasze winorośle, ukształtował lądolód ostatniego zlodowacenia. Około 14 tysięcy lat temu lód opuścił te okolice i zostawił po sobie wysoczyzny i równiny morenowe, zbudowane z glin zwałowych i piasków zwałowych. Pod nimi zalega znacznie starsza skała, czyli kreda. Gdy robiliśmy analizę gleby, okazało się, że cała nasza ziemia jest nasycona węglanem wapnia. To, jak lubimy mówić, nadaje naszym winom mineralny charakter.
Kreda z Wzgórz Bukowych i Jezioro Szmaragdowe
W podłożu Wzgórz Bukowych jest kreda i margiel. Wydobywano je tu od 1862 roku, jeszcze w czasach, gdy Szczecin był niemieckim Stettinem. Dawna kopalnia kredy to dziś Jezioro Szmaragdowe w Szczecinie. Według tradycji wyrobisko zalała woda w 1925 roku, a jego turkusowy kolor pochodzi od rozpuszczonego węglanu wapnia, czyli tego samego, z czego zbudowana jest kreda.
Morze, którego już nie ma
Na naszych terenach było kiedyś morze, i to dwa razy. Około 260 milionów lat temu, w permie, płytkie morze cechsztyńskie wyparowało i zostawiło pokłady soli, które do dziś leżą głęboko pod ziemią Pomorza Zachodniego. Znacznie później okolice na dziesiątki milionów lat zalało morze kredowe, które zostawiło kredę i margle. Morza już nie ma, ale jego ślad został w ziemi. Naszym zdaniem czuć go także w winie.
Słony finisz w naszych winach
Słony, mineralny finisz to cecha, którą zauważają także recenzenci. Maciej Sokołowski, opisując nasze Cuvee 2017, które w 2018 roku zdobyło Złoty Korek w kategorii win białych w konkursie Polskie Korki, napisał, że gdy słodycz ustępuje pod kwasowością, wino odsłania „słoność na finiszu”. Zwrócił też uwagę na kamienną mineralność i powiązał ją z kredową glebą naszej winnicy.
Generalnie słony finisz najlepiej wyczuwalny jest w białych winach. Prykłądowo nasz Souvignier Gris jest bardziej mineralne niż owocowe. Tak samo wytrawny Johanniter.
Mikroklimat, w którym rosną sekwoje
W linii prostej około 4 kilometry od naszej winnicy, na skraju Wzgórz Bukowych, leży Ogród Dendrologiczny w Glinnej. Rosną tam gatunki, które w środkowej i wschodniej Polsce nie przetrwałyby zimy, między innymi sekwoje. Morenowe wzgórza porośnięte bukami osłaniają to miejsce przed zimnymi wiatrami, a w połączeniu z łagodnym, atlantyckim klimatem Pomorza Zachodniego powstaje mikroklimat, w którym rośnie ponad 800 odmian drzew i krzewów. Takie otoczenie sprzyja również winorośli.
Winnica, którą można odwiedzić
Najlepiej samemu to doświadczyć, dlatego zapraszamy na degustację w winnicy, podczas której zobaczycie rzędy winorośli oraz klimat miejsca, w którym powstają nasze wina. O tym, jak to wygląda krok po kroku, opisaliśmy w artykule Jak wygląda degustacja wina na Winnicach Kojder. A jeśli chcecie poznać nas i historię tego miejsca, zajrzyjcie do tekstu Historia Winnic Kojder oraz na stronę o nas.
Przeczytaj również
- Certyfikat BIO na winie – co oznacza zielony listek?
- Czym różni się wino ekologiczne od konwencjonalnego?
- Historia Winnic Kojder – jak powstała rodzinna winnica w Babinku
- Jak wygląda degustacja wina na Winnicach Kojder
- Souvignier Gris – co to za odmiana i jakie wino z niej powstaje
- Jakie wino na prezent dla szefa, taty czy mamy?
