Jak prawidłowo degustować wino – 5 kroków dla początkujących
Degustacja wina wydaje się czasem owiana tajemnicą – kręcenie kieliszkiem, wciąganie powietrza przez zęby, długie zastanawianie się nad jednym łykiem. W rzeczywistości to prosta, pięcioetapowa procedura, którą każdy może opanować w kilka minut. Nie trzeba być sommelierem, żeby z niej skorzystać – trzeba tylko wiedzieć, na co zwracać uwagę w każdym z pięciu kroków.
Krok 1: Popatrz na wino
Zanim cokolwiek powąchacie czy spróbujecie, przyjrzyjcie się winu w kieliszku – najlepiej na tle białego obrusa lub kartki papieru. Kolor i intensywność mówią więcej, niż się wydaje: młode białe wino często ma odcień słomkowo-zielonkawy, a z wiekiem przechodzi w głębszy, bardziej złoty. Czerwone wino młode bywa fioletowo-rubinowe, a starsze – bardziej ceglaste.
Krok 2: Zakręć kieliszkiem
Delikatne zakręcenie kieliszkiem (najlepiej trzymając go za nóżkę, nie za czarę) dotlenia wino i uwalnia jego aromaty. To krok, który wielu początkujących pomija, a szkoda – bez niego łatwo przegapić większość tego, co wino ma do zaoferowania. Przy winach bardziej złożonych, jak nasz Souvignier Gris, ten krok robi naprawdę dużą różnicę – zakręcenie pomaga w pełni otworzyć jego wielowarstwowy charakter.
Krok 3: Powąchaj wino
Warto włozyć nos do kieliszka i wziąć spokojny, głęboki wdech. To moment, w którym rozpoznaje się pierwsze aromaty – owocowe, kwiatowe, ziemiste czy przyprawowe. Naprawdę niespotykane, intensywne i złożone aromaty znajdziecie w naszym Botrytisie – to jedno z tych win, w których ten krok jest wyjątkowo satysfakcjonujący, bo bukiet zapachowy jest tak bogaty, że łatwo rozpoznać go nawet bez większego doświadczenia.
Krok 4: Spróbuj wina
Weźcie niewielki łyk i rozprowadźcie go po całym języku, zanim go przełkniecie. Zwróćcie uwagę na kilka rzeczy naraz: poziom kwasowości (czy wino pobudza produkcję śliny), taninę (to lekko ściągające, suszące, szorstkie odczucie na języku – głównie w winach czerwonych), słodycz oraz to, jak „ciężkie” lub „lekkie” wydaje się wino w ustach.
Krok 5: Zwróć uwagę na finisz
Finisz to smak, który zostaje po przełknięciu wina – i to, jak długo trwa, jest jednym z najlepszych wskaźników jego jakości. Im dłużej i przyjemniej smak „żyje” w ustach, tym bardziej złożone i dobrze zrobione wino. Nasz Cabernet Cortis 2018 jest tu dobrym przykładem – jego finisz jest wyjątkowo długi, ze słodką wanilią, która zostaje na podniebieniu na długo po ostatnim łyku.
Bonus: nie tylko smak i węch – liczy się też dotyk i słuch
Większość osób myśli o degustacji jako o pracy nosa i języka, ale w grę wchodzą jeszcze dwa zmysły, o których łatwo zapomnieć. Pierwszy to dotyk – kieliszek z cienkiego szkła, na cienkiej nóżce, trzymany w palcach, daje inne odczucia dotykowe niż ciężki, masywny kufel. W palcach mamy receptory, które wysyłają do mózgu sygnały wpływające na to, jak odbieramy cały rytuał picia wina – dlatego dobry kieliszek to nie snobizm, a realny wpływ na doświadczenie. Drugi to słuch – charakterystyczny, dźwięczny odgłos toastu, kiedy stukacie się kieliszkami z cienkiego szkła, sam w sobie wywołuje przyjemne doznania w mózgu, jeszcze przed pierwszym łykiem.
A skoro już przy kieliszkach jesteśmy: to, w jakim kieliszku pijecie wino, może naprawdę zmienić jego smak – nie tylko odczucia dotykowe. Nasz Souvignier Gris, ze swoim burgundzkim profilem, w zwykłym kieliszku i w kieliszku burgundzkim smakuje tak różnie, że można by pomyśleć, że to dwa różne wina. To temat na osobny artykuł, więc na razie tylko zapowiadamy – wkrótce pokażemy Wam, jak samemu przeprowadzić taki test w domu.
Kilka win jednocześnie
Najlepszy sposób, żeby oswoić się z tymi pięcioma krokami, to po prostu je ćwiczyć – najlepiej na kilku różnych winach na raz, żeby móc je ze sobą porównać. Różnice w kolorze, aromacie i finiszu są dużo łatwiejsze do wychwycenia, kiedy macie w rękach dwa różne kieliszki wina jednocześnie.
Chcecie przećwiczyć te 5 kroków pod okiem kogoś, kto zna nasze wina od podszewki? Zapraszamy na degustację do Winnic Kojder – po więcej szczegółów kliknij tutaj.
Przeczytaj również
Jeśli dopiero teraz trafiliście na naszego bloga, warto zerknąć też na te wpisy:
- Jakie wino do ryby, a jakie do mięsa? Podstawy wine pairingu
- Jak wygląda degustacja wina na Winnicach Kojder – przewodnik krok po kroku
- Historia Winnic Kojder – jak powstała rodzinna winnica w Babinku
- Czym różni się wino ekologiczne od konwencjonalnego?
- Czy wysyłka wina jest bezpieczna? Jak pakujemy wino, żeby dotarło w idealnym stanie
- Wino na jesień – rozgrzewające propozycje na chłodniejsze wieczory
